Szwecja poinformowała 7 września o zakupie 10 jednostek amerykańskiego systemu wyrzutni rakiet HIMARS i planach produkcji amunicji do nich. Finlandia z kolei, w ramach porozumienia o współpracy między krajami, będzie zajmować się konserwacją tych systemów rakietowych.

Czytaj więcej

„Jeśli Putin ruszy na Narwę, pójdziemy na wojnę”. Minister obrony Szwecji dla „Rzeczpospolitej”

Szwecja kupuje wyrzutnie HIMARS, Finlandia będzie bezpieczniejsza

Wyrzutnie będą do użytku także w Finlandii. – Bez wątpienia wezmą udział w obronie Laponii – potwierdził dowódca szwedzkich wojsk lądowych gen. Johan Pekkari, zapytany przez dziennik „Iltalehti”. Szwedzki batalion stanowi obecnie trzon nowo powołanych Wysuniętych Sił Lądowych NATO (FLF Finland) operujących na północy Finlandii.

Zestaw HIMARS

Zestaw HIMARS

Foto: PAP

Według fińskiego ministra obrony Anttiego Hakkanena wyrzutnie rakietowe pozyskane przez Szwecję w ramach współpracy koncernów Lockheed Martin oraz Saab poprawią bezpieczeństwo Finlandii i całego regionu nordyckiego. – Zasoby państw na tyłach są wykorzystywane do obrony granic państw na froncie – stwierdził Hakkanen.

Fiński minister obrony cieszy się z zakupu wyrzutni przez Szwecję

Fiński minister obrony podkreślił w oświadczeniu, że „pogłębiona fińsko-szwedzka współpraca obronna wzmacnia wspólny system odstraszania oraz zbiorową obronę NATO w regionie północnym”. – Znaczna siła ognia pozyskana przez Szwecję przynosi korzyści Finlandii – przyznał szef resortu obrony Finlandii.

Finlandia posiada już ciężkie gąsienicowe wyrzutnie rakietowe M270 MLRS, wykorzystujące ten sam typ amunicji co stosowana w wyrzutniach HIMARS, których moduły montowane są na platformach ciężarówek.