Wysoki komisarz ONZ ds. praw człowieka Volker Tuerk powiedział, że jest „przerażony” informacjami o użyciu przez Rosję w Ukrainie drona, który w sposób autonomiczny przeprowadził śmiertelny atak.

– Jestem przerażony informacjami, według których w pełni autonomiczny dron wystrzelony przez Federację Rosyjską zabił w zeszłym miesiącu trzech Ukraińców – powiedział Tuerk na 63. sesji Rady Praw Człowieka w Genewie. Jak zaznaczył, są doniesienia, że również Ukraina przystąpiła do testowania takiej broni w terenie.

Czytaj więcej

Rosyjski żołnierz rozbija symbol Japonii. Tokio żąda usunięcia pomnika

Pierwszy śmiertelny atak drona sterowanego przez sztuczną inteligencję

Dziennik „New York Times” podał 24 sierpnia, że autonomiczny dron rosyjski pilotowany przez sztuczną inteligencję zabił 6 lipca w Zaporożu trzy osoby. Według „NYT” usiłował on dolecieć do stacji benzynowej, ale rozbił się o ścianę, rozrzucając chmurę odłamków. Według ekspertów i ukraińskich dowódców dronem kierował eksperymentalny system sztucznej inteligencji. Dron został zaprogramowany przez ludzi w taki sposób, by dolecieć do konkretnej stacji benzynowej, ale gdy się do niej zbliżał, samodzielnie wybrał inny cel – prawdopodobnie zbiorniki z propanem.

W ostatnich latach bardzo wzrosła presja ze strony organizacji międzynarodowych i obrońców praw człowieka, którzy domagają się uregulowania śmiercionośnej broni autonomicznej. 25 sierpnia sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres i prezydent Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża Peter Maurer zaapelowali o ściślejszą kontrolę międzynarodową broni autonomicznej. „Jesteśmy niebezpiecznie blisko moralnej czerwonej linii: autonomicznego brania na cel ludzi przez maszyny” – ostrzegli.

Czytaj więcej

Koniec rozmów między Zełenskim a wysłannikami Trumpa. Witkoff: „Treściwa i ważna dyskusja”

Brak zgody mocarstw na międzynarodowy traktat o broni autonomicznej

Po wielu latach dyskusji 128 państw doszło w sobotę na forum ONZ do porozumienia w sprawie określenia definicji broni autonomicznej. W listopadzie ma zostać podjęta decyzja, czy rozpoczną się negocjacje w sprawie traktatu regulującego użycie tej broni.

Według funduszu dobroczynnego Lex International w Genewie wśród głównych przeciwników takich negocjacji są Stany Zjednoczone, Rosja, Indie i Izrael.