Termin składania zgłoszeń upływa 10 sierpnia. Jako pierwszy poinformował o tym „The Wall Street Journal”.

Reklama
Reklama

Jakich dronów morskich oczekuje Pentagon?

„Departament Obrony liczy na to, że przemysł dostarczy niedrogie i skalowalne rozwiązania, łączące sprawdzone jednostki USV (unmanned surface vehicle – bezzałogowy pojazd nawodny – red.) z dojrzałymi technologiami dronowymi. Celem jest rozszerzenie możliwości w zakresie rozpoznania, wskazywania celów, łączności oraz zwalczania wrogich zagrożeń przy użyciu środków kinetycznych i niekinetycznych na dużą skalę” – głosi cytowany przez UPI komunikat Pentagonu.

Czytaj więcej

Roboty idą na front. Ukraina testuje amerykańskie humanoidy

Resort poszukuje gotowych do wprowadzenia na rynek jednostek USV, w pełni zintegrowanych z co najmniej dwoma dojrzałymi i gotowymi do użycia dronami powietrznymi, służącymi do wykrywania, identyfikacji, śledzenia i neutralizacji wrogich zagrożeń. Systemy obejmujące łodzie i drony mają się mieścić w standardowym kontenerze transportowym, na naczepie samochodowej lub w ładowniach samolotów transportowych typu C-17 i C-130.

Firma z Portland będzie produkować drony morskie zaprojektowane na Ukrainie

Na początku lipca firma zbrojeniowa ReconCraft z siedzibą w Portland ogłosiła, że rozpocznie produkcję bezzałogowych łodzi zaprojektowanych w Ukrainie. Jednostki typu Magura mogą być sterowane zdalnie, a łódź produkcji ReconCraft przystosowana jest do prowadzenia działań rozpoznawczych, wykrywania i usuwania min oraz zwalczania okrętów podwodnych. Koszt jednej jednostki wynosi poniżej 500 tysięcy dolarów, a docelowym zamierzeniem firmy jest wytwarzanie tysięcy takich łodzi rocznie.

UPI zwraca uwagę, że autonomiczne systemy obronne stają się dla Pentagonu priorytetem, jako że w ostatnich latach drony i bezzałogowe jednostki uderzeniowe odgrywają kluczową rolę w konfliktach zbrojnych.