Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego Radosław Sikorski uważa, że Unia Europejska powinna stworzyć legion europejski?
- Jakie są główne tematy czwartkowego posiedzenia Rady do Spraw Zagranicznych w Brukseli?
- Jakie stanowisko zajmuje Polska w kontekście 20. unijnego pakietu sankcji na Rosję?
Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (KO) w czwartek przebywa w Brukseli w związku z cyklicznym posiedzeniem Rady do Spraw Zagranicznych (FAC), na którym omówiona miała zostać m.in. wojna na Ukrainie. Wcześniej zaplanowano nieformalną dyskusję na temat perspektyw polityki zagranicznej w 2026 r.
Szef MSZ poinformował o szczegółach w krótkiej rozmowie z dziennikarzami. Zaznaczył, że pierwsza sesja odbyła się w trybie niejawnym. – Mogę powiedzieć, jakie były przedmioty rozmów: oczywiście Grenlandia, oczywiście wojna na Ukrainie i oczywiście Bliski Wschód, ale także strategiczne relacje Unii Europejskiej z globalnymi partnerami. Doszło do zbliżenia stanowisk – powiedział.
Czytaj więcej
Amerykański think tank Center for Strategic and International Studies opublikował raport dotyczący przebiegu walk na Ukrainie, z którego wynika, że...
Wojna na Ukrainie i sankcje na Rosję. Co zaproponuje Polska?
– Czeka nas dyskusja o Ukrainie, czeka nas dyskusja z przedstawicielem do spraw praw człowieka – dodał Sikorski. Zaznaczył, że „zbiera się armada zdolna do uderzenia na Iran”, wobec czego być może przed szefami MSZ „decyzja o statusie niektórych organizacji irańskiego reżimu”.
Unijne służby prasowe informowały, że podczas obiadu roboczego ministrowie spraw zagranicznych nieformalnie wymienią poglądy z wysokim komisarzem ONZ ds. praw człowieka Volkerem Türkiem, omówią też temat regionu Wielkich Jezior, skupiając się przy tym na problemie eskalacji przemocy we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga.
Radosław Sikorski był przez dziennikarzy pytany o dyskusje na temat 20. unijnego pakietu sankcji na Rosję. Jakie będzie stanowisko Polski? – Będę podnosił kwestię potrzeby obłożenia sankcjami rafinerii, które przerabiają rosyjską ropę. To by było moim zdaniem dopełnienie sankcji, które mamy na flotę złomu – odparł, odnosząc się do tzw. floty cieni, czyli tankowców nieoficjalnie wykorzystywanych przez Rosję do transportowania ropy i unikania sankcji Zachodu.
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski rozmawia z dziennikarzami w Brukseli
Pomysł utworzenia federalnej armii europejskiej
Wicepremier został również zapytany o pomysł stworzenia wspólnej armii europejskiej. Unijny komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius wyraził pogląd, że UE powinna stworzyć stutysięczną armię federalną, z kolei szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas powiedziała, że nie wyobraża sobie takiego scenariusza.
– Moje zdanie jest takie, że obiecaliśmy sobie to już 30 lat temu – skomentował Radosław Sikorski. Dodał, że po wojnie w Jugosławii, gdzie, jak ocenił, „Europa okazała się niezdolna do działania i dopiero interwencja amerykańska uratowała sytuację”, powstały dokumenty europejskie, w których jest mowa o siłach interwencyjnych w sile ok. 40 tys. żołnierzy. – Zamiast tego stworzyliśmy tzw. grupy bojowe, z których żadna nigdy nie została użyta, bo moim zdaniem są skonstruowane w sposób, który nie prowadzi do możliwości ich użycia – kontynuował wicepremier.
Sikorski zaznaczył, że gdy był europosłem (zasiadał w Parlamencie Europejskim w latach 2019-2023) przekonywał, że Unia Europejska powinna zyskać „realne zdolności obronne”.
Czytaj więcej
NATO potrzebuje europejskiego filaru - mówiła w rozmowie z francuskim radiem minister obrony Francji Catherine Vautrin.
Radosław Sikorski: Moglibyśmy stworzyć legion europejski
– Uważam, że mówienie o armii federalnej jest niecelowe, bo nierealistyczne, bo nie dojdzie do połączenia armii narodowych, natomiast moglibyśmy stworzyć... ja to nazywam legionem europejskim, czyli na początek (zresztą to jest już w rezolucjach Parlamentu Europejskiego) oddział w sile brygady, do którego mogliby się zapisywać obywatele państw członkowskich, a może i kandydujących, w którym uzgodnione byłyby reguły użycia broni, który podlegałby politycznie pod Radę ds. Bezpieczeństwa i Spraw Zagranicznych, który byłby finansowany z budżetu europejskiego – mówił w Brukseli Sikorski.
Czytaj więcej
„Czy Pani/Pana zdaniem zapewnienie bezpieczeństwa Polski jest możliwe bez wsparcia USA?” - takie pytanie zadaliśmy uczestnikom sondażu SW Research...
Zastrzegł, że „to nie byłaby siła, która byłaby zdolna odstraszyć Putina”. – Ale są niebezpieczeństwa niższej rangi, jak w północnej Afryce czy na Bałkanach, w których powinniśmy mieć zdolność do wspólnego działania – ocenił. – Uważam, że ta pogarszająca się koniunktura międzynarodowa w dziedzinie bezpieczeństwa wokół Europy czyni ten pomysł jeszcze bardziej naglącym niż kiedykolwiek wcześniej – podkreślił Sikorski.