Reklama
Rozwiń
Reklama

„Monolok”: W poszukiwaniu opowieści

Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze zdania.
„Monolok”, Paweł Sołtys, wyd. Czarne

„Monolok”, Paweł Sołtys, wyd. Czarne

Foto: mat.pras.

Monolok” uszyty został z opowieści, choć wypadałoby poszukać bardziej fryzjerskiej metafory, bo narratorem jest przecież stary fryzjer z Grochowa. Nazbierało mu się historii jak włosów z tych wszystkich lat, strzygł, słuchał klientów, niejedno widział i teraz mówi. O niedowidzącym listonoszu Andrzejczaku, pani Marcie od pioruna, o Grzegorzu Diable, o Zbyszku Krecie… O tym, jak inżynier Sankoski strzelał ze śrutówki do księżyca, o tym, jak kot zjadł pijaka, o krawacie Roberta Kennedy’ego, o talerzu faworków płynącym po Liwcu. I te historie zostały przystrzyżone w sam raz, nie za krótko, nie za długo, tak na modłę grochowską.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama