Hezbollah to jeden z głównych sprzymierzeńców Iranu na Bliskim Wschodzie. Po tym, jak Stany Zjednoczone i Izrael 28 lutego zaatakowały Iran i zabiły duchowego przywódcę tego kraju Alego Chameneiego, bojówki Hezbollahu przeprowadziły w odwecie uderzenie na Izrael.

W odpowiedzi Izrael rozpoczął bombardowanie Libanu, zabijając ponad tysiąc osób, w tym co najmniej 120 dzieci. Najbardziej zmasowany atak Izraelczycy przeprowadzili 8 kwietnia, już po ogłoszeniu zawieszenia broni między USA i Izraelem a Iranem. Według najnowszych doniesień, w przeprowadzonych w środę bez ostrzeżenia bombardowaniach zatłoczonych centrów libańskich miast i dzielnic mieszkalnych zginęło ponad 200 osób.

Czytaj więcej

Izrael: Zawieszenie broni ogłoszone przez Donalda Trumpa nie dotyczy Libanu

Izrael chciał wyeliminować dowództwo Hezbollahu

W 2024 r. wojska izraelskie po serii ataków z powietrza wkroczyły na teren Libanu w operacji, której deklarowanym celem była walka z Hezbollahem. Ówczesny przywódca Hezbollahu Hassan Nasrallah zginął 27 września 2024 r. w nalocie na przedmieściach Bejrutu. Izraelczycy zabili w tym okresie także większość dowództwa Hezbollahu. Naim Kassem stanął na czele organizacji pod koniec października 2024 r.

Mimo ogłoszonego w listopadzie tego roku zawieszenia broni, Izrael kontynuował naloty na Liban, twierdząc, że uderza w cele związane z Hezbollahem. Izrael nie dotrzymał też warunków porozumienia, które zakładało, że izraelskie wojsko wycofa się do stycznia 2025 r. z Libanu. Z kolei Hezbollah odrzucał wezwania do złożenia broni, a Naim Kassem groził ostrzałem Izraela, jeśli Izraelczycy wznowiliby szeroko zakrojoną wojnę w Libanie.

Wraki samochodów, które spłonęły podczas izraelskiego bombardowania Bejrutu

Wraki samochodów, które spłonęły podczas izraelskiego bombardowania Bejrutu

Foto: REUTERS/Raghed Waked

Hezbollah został utworzony w 1982 r. przez szyickich bojowników w Libanie przy wsparciu irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w celu walki z izraelską okupacją południowego Libanu. Naim Kassem jest ważną postacią tej organizacji od ponad 30 lat.

Zmasowane bombardowanie Libanu przez Izrael. Ponad 1200 zabitych i rannych jednego dnia

W środę 8 kwietnia, kilka godzin po ogłoszeniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa zawieszenia broni z Iranem, izraelskie wojsko bez ostrzeżenia zaatakowało m.in. cele w zatłoczonym centrum Bejrutu. Początkowo libańskie służby informowały o śmierci 182 osób, pojawiły się też doniesienia o 254 zabitych. W czwartek minister zdrowia Libanu Rakan Nassereddine podał, że w atakach Izraela w środę zginęło 203 ludzi, a ponad 1000 zostało rannych. W Libanie ogłoszono żałobę narodową. Liczba ofiar może wzrosnąć – w ramach akcji poszukiwawczo-ratowniczej przeszukiwane są pozostałości zbombardowanych przez Izrael budynków, a pod gruzami może być wiele osób.

Wcześniej prezydent USA w rozmowie z PBS oświadczył, że zawieszenie broni z Iranem nie dotyczy Hezbollahu. Pytany o środowy atak Izraela na Bejrut, południowy Liban i wschodnią część Doliny Bekaa Donald Trump powiedział, że to „osobna potyczka”.

W środę 8 kwietnia Izrael dokonał zmasowanego ostrzału Libanu, zabijając ponad 250 osób. Na zdjęciu:

W środę 8 kwietnia Izrael dokonał zmasowanego ostrzału Libanu, zabijając ponad 250 osób. Na zdjęciu: jedno ze zbombardowanych przez izraelskie wojsko miejsc w Bejrucie

Foto: REUTERS/Stringer

Minister Libanu do spraw społecznych Haneed Sayed w rozmowie z Associated Press potępiła atak Izraela, nazywając go „szalenie niebezpiecznym punktem zwrotnym”. – To uderzenia w sercu Bejrutu – powiedziała, podkreślając, że w wyniku ofensywy wojsk izraelskich ponad milion osób musiało opuścić swoje domy, a połowa tych ludzi schroniła się w Bejrucie i w jego okolicy.

Premier Libanu Nawaf Salam oskarżył Izrael o eskalowanie konfliktu w momencie, gdy przedstawiciele Libanu starają się wynegocjować rozwiązanie oraz o atakowanie obszarów cywilnych „z całkowitym lekceważeniem prawa międzynarodowego i międzynarodowego prawa humanitarnego, których to zasad Izrael nigdy nie szanował”. Z kolei prezydent Libanu Joseph Aoun nazwał atak Izraela „barbarzyńskim”.

Czytaj więcej

Wojna na Bliskim Wschodzie może wybuchnąć na nowo. Iran: Ugaście ogień natychmiast

W ciągu pięciu tygodni wojny wojsko Izraela zabiło w Libanie ok. 1760 osób, a raniło ok. 6000. Izraelczycy twierdzą, że uderzają w wyrzutnie rakiet, ośrodki dowodzenia i infrastrukturę wywiadowczą oraz zarzucają bojownikom Hezbollahu próby „wtapiania się” w obszary bez szyickiej większości.

Mieszkańcy zbombardowanych przez Izrael budynków i przedstawiciele lokalnych władz zaprzeczają, by zaatakowane miejsca były obiektami wojskowymi. – Spójrzcie na te zbrodnie – powiedział agencji AP Mohammed Balouza, członek rady miejskiej Bejrutu, który zjawił się na miejscu ataku w Corniche al-Mazraa. Izraelska bomba spadła tam na budynek mieszkalny stojący za cieszącym się dużą popularnością sklepem z orzechami i suszonymi owocami. – To jest dzielnica mieszkalna, tu nie ma nic wojskowego – podkreślił samorządowiec.

Zbombardowany przez Izrael budynek w Bejrucie

Zbombardowany przez Izrael budynek w Bejrucie

Foto: REUTERS/Mohamed Azakir

Francja, Włochy i Hiszpania krytykują Izrael za atak na Liban. „Nie chcemy drugiej Gazy”

Ostatnie działania Izraela wywołały falę krytyki. Pakistan, który pośredniczył w rozmowach na temat zawieszenia broni USA i Izraela z Iranem, podtrzymuje twierdzenie, że zawarte porozumienie obejmuje także Liban (odmienne zdanie wyrazili Donald Trump i premier Izraela Beniamin Netanjahu).

Prezydent Francji Emmanuel Macron po rozmowach z libańskimi przywódcami „w najostrzejszych słowach” potępił środowe izraelskie naloty na Liban, podkreślając, że zginęło w nich bardzo wielu cywilów. Francuski przywódca zaznaczył w serwisie X, że bombardowania zagrażają trwałości zawieszenia broni, którym, jego zdaniem, Liban także powinien zostać objęty.

Czytaj więcej

„Der Spiegel”: Trump żąda europejskich okrętów w rejonie Cieśniny Ormuz. Ultimatum

Szefowa brytyjskiej dyplomacji Yvette Cooper w rozmowie z Times Radio powiedziała w czwartek, że izraelskie ataki na Liban są „głęboko szkodliwe” i że Wielka Brytania chce, aby „Liban został objęty zawieszeniem broni”. Premier Hiszpanii Pedro Sánchez ocenił, że pogarda premiera Izraela Beniamina Netanjahu dla ludzkiego życia i prawa międzynarodowego jest nie do zaakceptowania. Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Włoch Antonio Tajani uznał atak Izraela za „nieuzasadniony i niedopuszczalny”. – Chcemy uniknąć drugiej Gazy – powiedział, informując, że wezwał na rozmowę izraelskiego ambasadora. Gaza to palestyńska enklawa, którą od października 2023 r. Izrael w wielu miejscach zrównał z ziemią (w wyniku działań izraelskiego wojska uszkodzonych zostało tam ponad 80 proc. budynków, a większość z nich została całkowicie zniszczona).

Środowe zmasowane uderzenie Izraela na Liban potępiły także Ministerstwa Spraw Zagranicznych Kataru i Turcji.