Narodowy zbrojmistrz prezentuje broń

Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach gromadzi największych producentów broni z kilkudziesięciu krajów, w tym większość światowych koncernów i globalnych liderów przemysłu obronnego.

XXVI Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego (MSPO) – odbywający się od 4 do 7 września 2018 r. – w jubileuszowym roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości szerzej otwiera drzwi rodzimym fabrykom broni i cywilnym gościom. Ze względu na wyjątkowy, historyczny kontekst Rada Programowa MSPO zdecydowała, że w tym roku państwem wiodącym  na wystawie będzie Polska (po raz drugi w 26-letniej historii imprezy). To oczywiście szczególne zobowiązanie dla krajowej zbrojeniówki, zwłaszcza dla lidera branży – Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Przed organizatorami kieleckich targów stoi nie lada wyzwanie, gdyż na spotkanie z wojskiem i sprzętem Sił Zbrojnych RP – w ramach dni otwartych zaplanowanych na 8-9 września – została zaproszona szeroka publiczność. Zapewne trudno będzie pobić zeszłoroczny rekord frekwencji (40 tys. gości i prawie 620 firm), bo tamta edycja MSPO była jubileuszowa (25.). Warto wiedzieć, że Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego zajmuje trzecie miejsce w Europie pod względem wielkości – po paryskiej Eurosatory i londyńskim DSEI.

W tym roku znów nie zabraknie w Kielcach imprez towarzyszących MSPO. Prezesi i przedstawiciele firm zbrojeniowych będą mogli spotkać się m.in. z sekretarzami stanu Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Rozwoju, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz z dyrektorem Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Zaplanowane są też seminaria i liczne konferencje.

Zazwyczaj podczas obronnego salonu ogłaszane są strategiczne decyzje dotyczące modernizacji armii i podpisuje się ważne umowy z producentami. Tegoroczna impreza nie przyniesie zapewne tak spektakularnych wydarzeń jak ubiegłoroczny kontrakt na nowe polskie karabiny Grot (wart  0,5 mld zł), ale być może dowiemy się więcej na temat realizacji umowy dotyczącej wyposażenia w patrioty tarczy przeciwrakietowej Wisła czy przygotowań do pozyskania oręża dla rakietowego programu Homar. W centrum przygotowań sił pokojowych Bukówka pod Kielcami odbędą się wojskowe pokazy dynamiczne, cieszące się zainteresowaniem oficjalnych delegacji, znawców sprzętu i kunsztu żołnierskiego.

Wystawa w Kielcach przyciągnęła największych producentów broni z kilkudziesięciu krajów, w tym większość światowych koncernów i  globalnych liderów przemysłu obronnego. Swoją obecność potwierdziły wszystkie przedsiębiorstwa liczące się na rynku zbrojeniowym: Airbus, Bell Helicopter, Boeing, Kongsberg Defence & Aerospace, Leonardo, Nammo, ThyssenKrupp Marine Systems, MBDA, Lockheed Martin, Raytheon czy Saab Technologies.

PGZ, narodowy czempion obronny skupiający kluczowe krajowe firmy sektora militarnego, chce przekonać targowych gości i wojskowych decydentów modernizujących armię, że rodzimy przemysł, choć słabszy od największych zachodnich koncernów, wytrwale ściga technologiczny świat. Modułowa broń strzelecka, radiolokacja, systemy bezzałogowe, transportery Rosomak, sprzęt optoelektroniczny, broń artyleryjska ze Stalowej Woli i precyzyjne przeciwlotnicze zestawy przenośne Grom/Piorun z Meska to dziś reprezentacyjne produkty zbrojeniówki. I to na światowym poziomie. Będzie można je zobaczyć na tegorocznym MSPO.

Na wystawie warto zwrócić uwagę na przenośne zestawy rakietowe Grom/Piorun produkowane przez skarżyskie zakłady Mesko. Lekka przeciwlotnicza broń rakietowa zyskała sławę skutecznych „polskich stingerów”. Pierwsze dostawy zetawów planowane są jeszcze w tym roku.

W Kielcach oglądać można też najnowszy mobilny radar przeciwlotniczy Bystra z PIT-Radwar – produkt warszawskiego centrum elektronicznego Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Jest też stacja rozpoznania artyleryjskiego Liwiec, która pozwala śledzić tor lotu pocisków i rakiet, a także wskazać miejsce ich wystrzelenia. Nowe superradary to niejedyny sprzęt, który armia kupuje w PGZ. Na MSPO prezentowane są np. różne wcielenia rosomaków. Do końca 2018 r. firma dostarczy wojsku w sumie ponad tysiąc pojazdów, w tym ponad 300 unowocześnionych, z poprawkami wynikającymi z afgańskich doświadczeń bojowych i w specjalistycznych wersjach.

W dziedzinie ciężkiej artylerii wśród gwiazd tegorocznej wystawy są haubica Krab i  moździerz Rak (samobieżny, automatycznie ładowany 120 mm) z Huty Stalowa Wola. Zamówienia wielomiliardowej wartości na nowoczesną artylerię lufową są właśnie realizowane. Niedawno siłom zbrojnym został dostarczony czwarty zestaw Raków.

Odrębne miejsce na MSPO zajmuje sprzęt  dla Wojsk Obrony Terytorialnej. Jest szeroko prezentowany, bo formację trzeba wyposażyć w hełmy i oporządzenie, np. z należącej do PGZ firmy Maskpol, optoelektronikę z Przemysłowego Centrum Optyki czy najnowsze modułowe  karabinki i pistolety z radomskiej Fabryki Broni Łucznik.

W tym roku uwaga gości kieleckiego salonu obronnego niewątpliwie skupi się na producentach  przeciwrakietowego oręża z USA. System Patriot zakontraktowany w marcu to największa w historii zbrojeniowa inwestycja w naszym kraju. Szczegółowe umowy uzgadniane w ramach przygotowań do pierwszej fazy dostaw rakietowej broni  to dla rodzimych firm szansa na  technologiczną współpracę z amerykańskimi koncernami i koprodukcję w ramach globalnego łańcucha dostaw.

Mogą Ci się również spodobać

Iran w ogniu protestów

Od 15 listopada przetacza się przez Iran fala wielkich protestów. Niektórzy analitycy już uznali ...

Tureckie F-35A trafią do USAF

Departament Obrony Stanów Zjednoczonych podpisał umowy z korporacją Lockheed Martin w sprawie zakupu wielozadaniowych ...

F-35A zaatakowały cele w Iraku

F-35A Lightning II, należące do Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, przeprowadziły pierwszy atak na realny ...