Białoruś kupuje rosyjskie systemy przeciwlotnicze

S-400 na ćwiczeniach Floty Bałtyckiej w 2018 r./Fot. Wikipedia

Agencja informacyjna Interfaks-AWN i inne rosyjskie media informują o dużych zakupach rosyjskiego sprzętu wojskowego przez Białoruś.

Z informacji podanych przez agencję wynika, że Mińsk już zamówił lub negocjuje zakup rakietowych systemów przeciwlotniczych S-400 Triumf i artyleryjsko-rakietowych 9K96 Pancyr-S. Zakupy obejmują również śmigłowce bojowe Mi-35M, a także kolejną partii myśliwców wielozadaniowych.

Czytaj także: Egipt kupuje bezzałogowce. Na Białorusi

Jako materiał źródłowy należy wskazać relację białoruskiej państwowej agencji prasowej Bełta z ćwiczeń gotowości bojowej rodzaju Sił Zbrojnych Republiki Białorusi. Odbyły się między 13 a 15 stycznia. Bełta cytuje dowódcę Sił Powietrznych i Wojsk Obrony Powietrznej Republiki Białorusi gen. maj. Igora Gołuba, który w wypowiedzi dla mediów stwierdził m.in., że umowy na dostawę śmigłowców bojowych Mi-35M i drugiej partii myśliwców wielozadaniowych Su-30SM już podpisano. Dodatkowo trwają negocjacje odnośnie podpisania stosownych umów dotyczących przezbrojenia się Białorusi w nowe wersje rakietowych systemów przeciwlotniczych S-300, jeszcze nowsze S-400, a także artyleryjsko-rakietowe 96K6 Pancyr-S.

Białoruski kontrakt na samoloty

Interfaks-AWN, jako komentarz do słów gen. Gołuba, przypomina, że w listopadzie 2020 r. białoruski minister obrony Wiktor Chrienin stwierdził, że w 2021 r. Białoruś dokupi cztery śmigłowce Mi-35 i cztery myśliwce Su-30SM. Jednak ani Interfaks-AWN ani Bełta nie wyjaśniają w pełni słów generała w kontekście słów ministra.

Czytaj także: Białoruś chce rosyjską broń. Za darmo

W przypadku produkowanych w Irkucku przez korporację Irkut myśliwców, chodzi najwyraźniej o umowę zawartą w 2017 r. (co ujawniono dopiero w maju 2019 r., podczas salonu uzbrojenia MILEX-2019 w Mińsku), a która dotyczyła zakupu 12 Su-30SM. Wartości umowy nie ujawniono. Można jednak zakładać, że Białoruś kupuje Su-30SM w takiej samej cenie jak Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej. Irkut dostarcza te samoloty w tempie czterech rocznie. Pierwsze cztery Białoruś odebrała w 2019 r., zapewne tak samo było w 2020 r. Umowa na dostawę tuzina Su-30SM jest trzyletnia, zatem do końca 2021 r. Irkut musi wypełnić swoje zobowiązania kontraktowe. Być może w ubiegłym roku Irkut nie dostarczył Białorusi kolejnych czterech maszyn, dlatego zapowiedzianą dostawę gen. Gołub nazwał „drugą partią”.

Su-30SM Sił Powietrznych i Wojsk Obrony Powietrznej Republiki Białorusi. Fot./MO Republiki Białorusi.
Wielozadaniowy samolot bojowy Su-30SM Sił Powietrznych i Wojsk Obrony Powietrznej Republiki Białorusi po przylocie do bazy w Baranowiczach. Fot./MO Republiki Białorusi.

Niewiele natomiast wiadomo o kontrakcie na śmigłowce bojowe Mi-35M, produkowane przez Rostwiertoł. Bełta informowała na ten temat przy okazji wizyty białoruskiej delegacji na moskiewskim forum Armija-2020 w sierpniu ub.r. Wówczas resort obrony Białorusi ogłosił zamówienie w Rosji kolejnych kołowych transporterów opancerzonych BTR-82A dla następnych dwóch batalionów piechoty, a także zakup właśnie śmigłowców Mi-35M. Być może tych ostatnich Białoruś również zamówiła 12, jeżeli za punkt odniesienia przyjąć kontrakt z 2015 r. na dostawę 12 śmigłowców transportowych Mi08MTW-5. Wartości ubiegłorocznych umów także nie podano.

Zamówienie na systemy S-300 i S-400

W przypadku wspomnianych systemów S-300, najpewniej chodzi o pierwsze baterie białoruskich S-300PS, „wyremontowanych” w ramach kontraktu podpisanego podczas salonu MAKS-2019. Wykonawcą został rosyjski Koncern WKO „Ałmaz-Antiej”. Szczegółów umowy również nie podano, choćby liczby sprzętu objętego usługą. Białoruś dysponuje ośmioma dywizjonami systemu S-300PS, przekazanymi z rosyjskich nadwyżek. Jest to sprzęt wyprodukowany jeszcze w ZSRS, który wymaga modernizacji, gdyż nie ma już nowych części zamiennych do S-300PS. Jedyną drogą do zachowania jego sprawności jest modernizacja do wersji S-300PM2. Poza tym taka modernizacja jest konieczna, gdyż S-300PS jest już przestarzały.

Czytaj także: Rosyjskie okręty atomowe w Sudanie

Na przykład, wg białoruskich źródeł, tamtejsze systemy dysponują tylko pociskami rakietowymi 5W55R i 5W55KD o maksymalnym zasięgu odpowiednio 75 i 90 km. Są to pociski nieprodukowane od dekad, których recertyfikacja jest dziś problematyczna. Dotąd remontami białoruskich S-300PS zajmował si 2566. Zakład Remontowy Radioelektronicznego Uzbrojenia (2566 Zawod po riemontu radioelektronnogo woorużenija) – białoruska spółka z Borysowa. Zaangażowanie Koncernu WKO „Ałmaz-Antiej” musi oznaczać głębszą modernizację białoruskich S-300, a nie deklarowany „remont”.

S-300PS na pozycji startowej. Fot./Ministerstwo Obrony Republiki Białorusi.
Jedna z białoruskich wyrzutni systemu S-300PS na pozycji startowej. Fot./Ministerstwo Obrony Republiki Białorusi.

Natomiast zapowiedź zakupu systemów S-400 to zupełna nowość, podobnie jak Pancyrów-S Jeśli o nie chodzi, to jest to krok dość zaskakujący. Dotąd Białoruś konsekwentnie kupowała systemy rakietowe 9K332MK Tor-М2К (co najmniej pięć baterii), których nośnikami są białoruskie kołowe podwozia MZKT-6922. Zasadniczo Tor-M2K i Pancyr-S to ta sama kategoria sprzętu przeciwlotniczego.

Czytaj także: Rosjanie mają sposób na sankcje

Należy też pamiętać, że w latach 2013–2020 obowiązywała międzyrządowa białorusko-rosyjska umowa o współpracy wojskowo-technicznej, zarówno odnośnie kooperacji przemysłowej, jak i dostaw sprzętu. To właśnie w ramach tej umowy Białoruś kupowała m.in. wspomniane Tory czy odrzutowe samoloty szkolno-bojowe Jak-130. Można spodziewać się, że oba państwa zawarły kolejne takie porozumienie.

Stacje radiolokacyjne i nie tylko

Poza tym gen. Gołub wspomniał, że w tym roku do służby wejdą kolejne stacje radiolokacyjne typu 59N6 Protiwnik-G. Sprzęt produkuje rosyjska spółka NNIIRT z Niżnego Nowogrodu. Do 2020 r. Białoruś kupiła siedem takich radarów i jeden Wostok konstrukcji oraz produkcji białoruskiej spółki KB Radar z Mińska.

Komentując ćwiczenia (ich scenariusz zakładał odpieranie skoordynowanego ataku powietrznego na Białoruś), gen. Gołub powiedział, że w ich ramach po raz pierwszy użyto nowego zautomatyzowanego systemu Prostor. Wszedł do eksploatacji pod koniec 2020 r. Natomiast myśliwce wielozadaniowe Su-30SM z 61. Bazy Lotnictwa Myśliwskiego pomagały w ocenie pracy (najwyraźniej służąc jako tzw. cele okazjonalne) najnowszej stacji radiolokacyjnej Sopka.

Białoruskiej konstrukcji i produkcji stacja radiolokacyjna typu Wostok. Fot./KB Radar.

Tak zwany system środków automatyzacji stanowiska dowodzenia brygadą radiotechniczną 7W930 Prostor, które na Białorusi zastępują dotychczas stosowane systemy 6K60 Osnowa i 46Ł6 Niwa, opracowała w 2015 r. białoruska spółka „AGAT – sistiemy uprawlenija” z Mińska. Natomiast wspomniana Sopka, to stacjonarna stacja (posterunek) radiolokacyjna 12A6 Sopka-2. Tę Białoruś kupiła w 2018 r. w Rosji, a rozlokowana została we wspomnianej 61. Bazie w Baranowiczach.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

C-130H. Fot./US Air Force.

Kolejne informacje o nowych polskich Herculesach

Inspektorat Uzbrojenia przekazał kolejne informacje dotyczące samolotów transportowych Lockheed Martin C-130H Hercules umowę przejęcia ...

US Army ujawnia nowe informacje o następcy czołgu Abrams

Den. brygady Ross Coffman, dyrektor Next Generation Combat Vehicle Cross-Functional Team (NGCV CFT, Interdyscyplinarny ...

Belgowie prezentują pierwszego Atlasa

Ministerstwo Obrony Królestwa Belgii opublikowało fotografie przedstawiające pierwszy egzemplarz średniego samolotu transportowego Airbus A400M ...