Szpiegowski okręt dla Szwecji wodowany w Gdyni

Ściśle tajna jednostka SPS, budowana w Stoczni Remontowej Nauta dla zbrojeniowego Saaba w związku zleceniem szwedzkiej agencji zamówień wojskowych FMV, zejdzie na wodę w przyszłym tygodniu. Dokładnie dwa lata od podpisania umowy wiosną 2017 r.

Wraz z wodowaniem okrętu rozpoznania radioelektronicznego SPS dla szwedzkiej Marynarki Wojennej, Nauta nie kończy pracy. Gdyńska stocznia będzie odpowiedzialna także za przeprowadzenie wstępnych prób morskich wywiadowczej jednostki. Dopiero po ich zaliczeniu, już w stoczni Saab w Karlskronie, nastąpi montaż specjalistycznego wyposażenia dla wywiadu elektronicznego. Finalny etap morskich testów także przeprowadzi odbiorca jednostki.

Czytaj także: Gniewko zwodowany

Przyszłotygodniowe uroczystości zaplanowano w PGZ Stoczni Wojennej. Wymienione gdyńskie spółki okrętowe ściśle współpracują, są w składzie Polskiej Grupy Zbrojeniowej i mówi się o ich przyszłej, nieodległej fuzji.

PGZ i Nauta współpracuje z Saab

Polskie firmy zaangażowane w powstanie okrętu nie ujawniają szczegółów zawartego w 2017 r. kontraktu. Saab zdradził jedynie, iż całkowita wartość inwestycji szwedzkiej agencji zamówień obronnych FMV to 730 milionów koron szwedzkich.

Stocznia Remontowa Nauta, oprócz doświadczenia w budowie i naprawach okrętów wojennych, w przypadku tego zamówienia skorzystała z możliwości jakie daje zawarte w październiku 2016 r. porozumienie Saab i PGZ o przemysłowej współpracy.

Czytaj także: Saab oficjalnie w fińskim przetargu

– Dla Stoczni Remontowej Nauta udział w tym przedsięwzięciu to szansa na rozwój kompetencji w dziedzinie budowy jednostek o specjalnym przeznaczeniu. Jest to także możliwość zwiększenia portfela zamówień eksportowych – tłumaczy zarząd firmy.

Okręty rozpoznania także dla Polski

– Okręty wywiadowcze muszą być w najwyższym stopniu niezawodne. Stocznia Nauta gwarantuje odpowiednią jakość, bo jest doświadczonym partnerem. Jestem także bardzo zadowolony z faktu, iż pierwotne zamiary współpracy z PGZ przekształciły się w rzeczywiste partnerstwo biznesowe. Już teraz przynosi to wymierne korzyści – mówił po podpisaniu umowy w 2017 r. Jyrki Kujansuu, wiceprezes Saab odpowiedzialny za rynki Polski i krajów bałtyckich.

Czytaj także: MON zamawia okręt dla polskiej marynarki za 755 mln zł

Prezes Kujansuu potwierdzał też, że zbrojeniowy Saab wystąpił do polskiego MON z ofertą budowy nowych okrętów rozpoznania wyposażonych w najnowocześniejsze szpiegowskie sensory także dla marynarki Wojennej RP.

Podwodna „Orka” w tle

Ale strategicznym celem szwedzkiego koncernu jest bez wątpienia wart około 10 mld zł, największy w siłach morskich RP modernizacyjny program Orka. Chodzi o zakup trzech nowoczesnych okrętów podwodnych o klasycznym napędzie z pociskami manewrującymi na pokładzie.

Skandynawskim asem w podwodnej rozgrywce jest najnowsza, niedawno zaprojektowana jednostka A26. Okręt budowany jest obecnie przez kompleks stoczniowy Kockums na zamówienie szwedzkiego rządu. Saab zachwala, że to najnowocześniejszy dziś, klasyczny okręt podwodny wyposażony w sprawdzony napęd AIP, czyli działający bez dostępu powietrza.

Czytaj także: Przybywa AW101! Ratownik i tropiciel podwodnych intruzów

– Jeśli Warszawa zdecyduje o wyborze szwedzkiej oferty, jeszcze przed formalnym podpisaniem kontraktów, polski przemysł włączony zostanie w proces budowy szwedzkich jednostek – kusi Jyrki Kujansuu.

Zapewnia, że Saab zawczasu dokonał rekonesansu w polskich stoczniach i wysoko ocenił ich potencjał.

Skandynawska broń

Jeśli program Orka nabierze rozpędu, oferta przemysłowej współpracy zostanie rozszerzona. Mowa o wspólnych, militarnych projektach wykraczające zdecydowanie poza budowę okrętów – zapewniają Szwedzi.

Wiceprezes Kujansuu zwraca uwagę, że współpraca z polskimi wojskiem to nie nowość. Udział Saab w modernizacji sił zbrojnych RP ma tradycję sięgającą wczesnych lat 90. ubiegłego wieku.

Czytaj także: Narodowy zbrojmistrz prezentuje broń

Już kolejne pokolenie operatorów polskich wojsk specjalnych używa szwedzkich przenośnych granatników Carl-Gustaf i AT4. Okręty RP mają na pokładach rakiety Saaba RBS15 i wyposażone są w firmowe radary Sea Giraffe. Najnowsza jednostka Marynarki Wojennej, niszczyciel min Kormoran II, wykorzystuje szwedzkiego, podwodnego robota Double Eagle. A słuchacze Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych im. Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu dzięki szwedzkim laserowym symulatorom już uczą się celnie strzelać.

 

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Czy zbrojeniówka zdąży do europejskiego pociągu?

Tylko co trzecia złotówka przeznaczona na nowy wojskowy sprzęt trafia obecnie do polskich producentów ...

Nowe pociski dla obrony antyrakietowej

Lockheed Martin podpisał kontrakt w sprawie produkcji kolejnej transzy pocisków przechwytujących przeznaczonych do systemu ...

Nowe patrolowce dla Marina Militare

W stoczni koncernu Fincantieri w Muggiano (La Spezia) odbyła się uroczystość wodowania wielozadaniowego okrętu ...